PIERWSZE DNI W PRZEDSZKOLU - RADY DLA RODZICÓW PRZEDSZKOLAKA
  • Zaufaj personelowi przedszkola - on wie, jak zaopiekować się Twoim dzieckiem i zrobi to najlepiej jak potrafi. Twoje dziecko będzie czuło się bezpiecznie przy nowej pani tylko wtedy, gdy będzie wiedziało, że Ty też jej ufasz!

  • Nie używaj zwrotów typu "dasz radę", "poradzisz sobie", "nie będzie tak źle". Dziecko zacznie traktować przedszkole jako wyzwanie, coś, z czym musi uporać się, a nie jako coś przyjemnego.

  • Nie ubarwiaj rzeczywistości. Nie obiecuj czegoś, czego dziecko nie doświadczy faktycznie w przedszkolu np. "będziecie jeść lody na deser i codziennie chodzić do zoo...".

  • Wprowadź rytm przedszkolny (poranne wstawanie, godziny posiłków) oraz zwyczaje, np. sprzątanie zabawek przed wyjściem na spacer, zapoznawanie z obcymi równolatkami, danie szansy poznania nowych dorosłych.

  • Unikaj pośpiechu, aby zdążyć przytulić dziecko i spokojnie pożegnać się z nim. Nie należy jednak przedłużać samego momentu rozstania. Nie wymykaj się cichaczem, dziecko poczuje się oszukane i straci zaufanie.

  • Nie wchodź do sali razem z dzieckiem mimo jego nalegań. Twój pobyt w sali nie zmieni sytuacji, a jednocześnie może źle wpływać na inne dzieci, które są bez rodziców.

  • Staraj się na początku przyprowadzać dziecko do przedszkola najpóźniej jak to możliwe i odbierać jak najwcześniej, pamiętając o czytelnych dla dziecka komunikatach: "Przyjdę po ciebie po obiedzie", "Przyjdę, jak będziecie się bawić na podwórku", a nie mówić: "Przyjdę po ciebie niedługo".

  • W swoim postępowaniu bądź konsekwentny. Jeżeli zdecydujesz, że dziecko będziesz odbierać o godz. 13.00, to przestrzegaj tego ustalenia. Nie wprowadzaj zmian, zabierając je z przedszkola po obiedzie o 12.30, bo np. może to zrobić babcia, która akurat jest na urlopie.

  • Nie daj sobą manipulować. Nie zabieraj z powrotem do domu "rozhisteryzowanego" dziecka z szatni, spod drzwi sali. Lepiej wrócić po dwóch, trzech godzinach i w porozumieniu z wychowawcami, jeśli to jeszcze będzie konieczne, odebrać dziecko niż "poddać się" od razu.

  • Towarzysz swojemu dziecku w jego emocjach, nazywaj je i akceptuj. "Wiem, że się boisz", "To wymaga odwagi". Pozwól wyrazić złość i negatywne opinie: "Nie lubię pani!", "Nie lubię Franka!" - dopytaj: "Nie lubisz? A dlaczego? Co ci się nie podoba?". Należy uczyć rozmowy o trudnych rzeczach, a nie tylko pocieszać i przekonywać, że "będzie dobrze".
    Nie oszukuj swojego dziecka. Ono musi wiedzieć, że idzie do przedszkola, a nie do sklepu, oraz że spędzi tam dłuższy czas, a nie krótką chwilę.

  • Musisz się przygotować na to, że przerwa na weekend lub choroba to zaczynanie od początku.

  • Staraj się rozmawiać o przedszkolu, pytając o konkrety: "Widziałem w waszej sali wóz strażacki, bawiłeś się nim?", "Koło kogo siedziałeś przy obiedzie?".

  • W obecności dziecka lub kiedy może ono słyszeć (rozmowy telefoniczne z dziadkami, koleżankami), nie mów o trudnościach w przedszkolu lub swoich negatywnych ocenach placówki, lecz akcentuj to, co krok po kroku się udaje i co jest pozytywne.

  • Mów pozytywnie o przedszkolu, buduj zaufanie do nauczycieli przedszkola rozmawiaj z maluchem o przedszkolu. Rozbudzaj ciekawość, wręcz prowokuj radosne oczekiwanie na pobyt w przedszkolu.

  • Nie strasz dziecka przedszkolem np. "Zobaczysz w przedszkolu to cię nauczą" lub "Jak nie będziesz grzeczny to pójdziesz do przedszkola...".

  • W sprawach jedzenia nie decyduj za dziecko - "Proszę nie dawać mojemu dziecku zupy , jajek (itd.), bo nie lubi". Jeżeli nie ma żadnych przeciwwskazań lekarskich dotyczących danej potrawy, spróbuj zachęcić do jej zjadania.

  • Dodawaj maluchowi wiary w siebie: "Jestem z ciebie dumny, mój przedszkolaku".

  • Zaopatrz dziecko w opiekuna w postaci ulubionej przytulanki (nie zapomnij jej zabrać z przedszkola z powrotem).

  • Chwal swoje dziecko za każdy drobny sukces. Częściej niż zwykle przytulaj je, okazuj miłość, ale nie nagradzaj kupując kolejną zabawkę czy słodycze.

  • Odpowiadaj zawsze na pytania dziecka w sposób zrozumiały, odwołując się do jego własnego rozumu.

  • Szanuj dziecko, jako osobę i nigdy go nie wyśmiewaj.

  • Akceptuj dziecko i wspieraj je, staraj się zrozumieć jego stres.

  • Spędzaj ze swym dzieckiem dużo czasu po południu, pytaj i słuchaj.

  • Czuwaj nad bezpieczeństwem emocjonalnym swojego dziecka w przedszkolu, współpracuj z wychowawcami oraz pedagogiem. Mów wprost o swoich obawach, rozterkach, spostrzeżeniach i, również otwarcie, wysłuchuj uwag i wskazówek.



POZWÓL SWOJEMU DZIECKU BYĆ SAMODZIELNYM

Daj szansę swojemu dziecku. Daj szansę personelowi przedszkola.
Pomagaj dziecku w osiągnięciu samodzielności:

  • przyzwyczajaj do samodzielnego załatwiania potrzeb fizjologicznych, mycia rąk i buzi, ubierania i rozbierania się, korzystania z chusteczek higienicznych;

  • ucz zdejmowania i zakładania ubrań;

  • dobieraj garderobę, która łatwo się zdejmuje (spodenki z gumką, luźne bluzy wciągane przez głowę, buciki na rzepy lub zamek);

  • wdrażaj dziecko do utrzymywania w ładzie i porządku garderoby;

  • zachęcaj do samodzielnego jedzenia - picia z kubka, używania łyżki podczas posiłków;

  • odzwyczaj dziecko od smoczka i butelki, pampersa;

  • motywuj dziecko do samodzielności, stosuj pochwały, np. "Złożyłeś zabawki sam, jak prawdziwy przedszkolak";

  • zachęcaj do odkładania zabawek na wyznaczone miejsce;

  • organizuj dziecku zabawy ruchowe, np. bieganie, chodzenie po schodach, wspinanie się;

  • stwarzaj okazje sprzyjające rozwojowi mowy;

  • wdrażaj dziecko do przestrzegania umów i zasad;

  • dostosuj rytm dnia do potrzeb przyszłego przedszkolaka.



PROŚBA DZIECKA - JANUSZ KORCZAK
  • Nie psuj mnie. Dobrze wiem, że nie powinienem mieć tego wszystkiego, czego się domagam. To tylko próba sił z mojej strony.

  • Nie bój się stanowczości. Właśnie tego potrzebuję - poczucia bezpieczeństwa.

  • Nie bagatelizuj moich złych nawyków. Tylko ty możesz pomóc mi zwalczyć zło, póki jest to jeszcze w ogóle możliwe.

  • Nie rób ze mnie większego dziecka, niż jestem. To sprawia, że przyjmuję postawę głupio dorosłą.

  • Nie zwracaj mi uwagi przy innych ludziach, jeśli nie jest to absolutnie konieczne. O wiele bardziej przejmuję się tym, co mówisz, jeśli rozmawiamy w cztery oczy.

  • Nie chroń mnie przed konsekwencjami. Czasami dobrze jest nauczyć się rzeczy bolesnych i nieprzyjemnych.

  • Nie wmawiaj mi, że błędy, które popełniam, są grzechem. To zagraża mojemu poczuciu wartości.

  • Nie przejmuj się za bardzo, gdy mówię, że cię nienawidzę. To nie ty jesteś moim wrogiem, lecz twoja miażdżąca przewaga!

  • Nie zwracaj zbytniej uwagi na moje drobne dolegliwości. Czasami wykorzystuję je, by przyciągnąć twoją uwagę.

  • Nie zrzędź. W przeciwnym razie muszę się przed tobą bronić i robię się głuchy.

  • Nie dawaj mi obietnic bez pokrycia. Czuję się przeraźliwie tłamszony, kiedy nic z tego wszystkiego nie wychodzi.

  • Nie zapominaj, że jeszcze trudno mi jest precyzyjnie wyrazić myśli. To dlatego nie zawsze się rozumiemy.

  • Nie sprawdzaj z uporem maniaka mojej uczciwości. Zbyt łatwo strach zmusza mnie do kłamstwa.

  • Nie bądź niekonsekwentny. To mnie ogłupia i wtedy tracę całą moją wiarę w ciebie.

  • Nie odtrącaj mnie, gdy dręczę cię pytaniami. Może się wkrótce okazać, że zamiast prosić cię o wyjaśnienia, poszukam ich gdzie indziej.

  • Nie wmawiaj mi, że moje lęki są głupie. One po prostu są.

  • Nie rób z siebie nieskazitelnego ideału. Prawda na twój temat byłaby w przyszłości nie do zniesienia. Nie wyobrażaj sobie, iż przepraszając mnie stracisz autorytet. Za uczciwą grę umiem podziękować miłością, o jakiej nawet ci się nie śniło.

  • Nie zapominaj, że uwielbiam wszelkiego rodzaju eksperymenty. To po prostu mój sposób na życie, więc przymknij na to oczy.

  • Nie bądź ślepy i przyznaj, że ja też rosnę. Wiem, jak trudno dotrzymać mi kroku w tym galopie, ale zrób, co możesz, żeby nam się to udało.

  • Nie bój się miłości. Nigdy.